Czy kuchnia połączona ze strefą dzienną może zamienić się w bezpieczny azyl? Zwycięski projekt Małgorzaty Filipkiewicz w konkursie Wnętrze Roku Woodeco pokazuje, że tak. To wnętrze nie wybiera między spokojem a odwagą, lecz łączy obie cechy, przemieniając je w piękną przestrzeń pełną artystycznego pulsu.
Są wnętrza, które powstają z myślą o codziennych rytuałach życia: porannej kawie, długim gotowaniu i rozmowach przy stole, o spokojnych wieczorach spędzonych leniwie na wygodnej sofie w salonie. Projekt Małgorzaty Filipkiewicz łączy te potrzeby w jednej, otwartej kompozycji, w której kuchnia nie jest zapleczem, lecz naturalnym centrum domu. Autorka podkreśla, że chciała stworzyć przestrzeń „z charakterem”, lekko nieoczywistą. Zbudować miejsce, które łączy przytulność i naturalność, ale jednocześnie bawi się geometrią i ma w sobie coś artystycznego. Projekt, który został zgłoszony do konkursu Wnętrze Roku Woodeco, to propozycja dla pary estetów i miłośników designu, miejsce doskonałe do wyciszenia, ale też pełne swobody, gościnne oraz w finezyjny sposób… uporządkowane.
Nowoczesna przytulność, która jest nieoczywista
Jury konkursu Wnętrze Roku Woodeco zwracało dużą uwagę na umiejętność łączenia różnych materiałów w projekcie. Małgorzata Filipkiewicz z pracowni Muse, postawiła na grę kontrastów, która zdecydowanie przyciągnęła uwagę. Ciemne drewno, waniliowe fronty, czarne płytki, wyrazisty rysunek kamienia i miękka sofa stworzyły przestrzeń, która jest jednocześnie elegancka i domowa. „Przytulność nie musi być nudna ani przewidywalna” – mówi Małgorzata Filipkiewicz, wskazując, że zależało jej na połączeniu architektonicznej dyscypliny z odrobiną kontrolowanego szaleństwa i humoru. To właśnie w tych kontrastach tkwi siła jej projektu. Widać, że wnętrze nie konkuruje z codziennością, tylko ją wzmacnia i pozwala odpocząć, a wybrane do projektu dekory działają bardzo inspirująco.
Dekory, które budują nastrój
Kierunek stylistyczny projektu wyznaczyły dekory Art Deco PD7088 oraz Wanilia PU1517. Pierwszy, inspirowany czeczotą, wnosi do wnętrza wrażenie luksusu, ale wprowadza też do projektu element naturalnej dynamiki. Drugi porządkuje kompozycję, tworząc spokojne, świetliste tło. Jak wyjaśnia projektantka, Wanilia PU1517 w połączeniu z dekorami Orzech Villa PD5014 oraz Beż PU1502 wypełniły tę przestrzeń delikatnym, domowym, maksymalnie słonecznym filtrem. W projekcie znajdziemy również intrygujący Kobalt PU2010, który dodaje całości mocniejszego akcentu kolorystycznego.
Retro, art déco i współczesny twist
Projekt Małgorzaty Filipkiewicz doskonale wpisuje się w powrót estetyki midcentury i art déco, ale nie zatrzymuje się całkowicie na doświadczeniu nostalgii. Zastosowane materiały, jak czeczota, ciemniejsze drewno, ale i detale tj. zaoblenia mebli, prowadzą tu swoisty dialog z przeszłością, a zarazem tworzą bardzo aktualną opowieść o współczesnym komforcie. W zwycięskim projekcie estetyka nie jest oderwana od funkcjonalności. Chociaż powstał on wyłącznie na potrzeby konkursu, to został zaprojektowany zgodnie ze sztuką, tak jakby faktycznie tworzony był dla konkretnego inwestora. Autorka podkreśla, że „z perspektywy projektanta najważniejszymi cechami materiałów, które wybieram w procesie projektowym są przede wszystkim estetyka oraz trwałość. Trwałość jest podstawą decyzji o podjęciu pracy z danym materiałem. Jakość jaką niesie za sobą dany produkt i jego wytrzymałość oznacza, że koncepcja wnętrza nie jest budowana wyłącznie do podziwiania, ale przede wszystkim do codziennego użytkowania i wykorzystania w danej przestrzeni”. Według projektantki, materiały Woodeco spełniają te kryteria, oferując projektantom szeroki wachlarz dekorów i rodzajów produktów, z którymi mogą pracować bez obaw o trwałość i funkcjonalność.
Nowe możliwości na rozwój
Nagroda w konkursie Wnętrze Roku Woodeco jest dla Małgorzaty Filipkiewicz nie tylko wyróżnieniem, ale też początkiem nowego etapu. „Jestem wdzięczna za docenienie mojej pracy przez znakomitych ekspertów z branży. O konkursie słyszałam już wcześniej, jednak w tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się wziąć w nim udział. Bardzo się cieszę, ponieważ uważam, że jest to szansa na prezentację mojego potencjału projektowego. Jednocześnie czuję się zaszczycona i onieśmielona faktem, że zostanę ambasadorką nowej kolekcji Mood Stories firmy Woodeco. To dla mnie ogromne wyzwanie”.
Zwycięski projekt udowadnia, że kiedy dobre materiały spotykają się z wrażliwością projektową może powstać coś wyjątkowego. „Zależało mi na stworzeniu wnętrza, które żyje i nieco redefiniuje pojęcie nowoczesnej przytulności” – podkreśla Małgorzata Filipkiewicz. I właśnie dlatego ten projekt zostaje w pamięci. Nie próbuje być wyłącznie pięknym obrazem, ale jest umiejętnie napisanym scenariuszem do codzienności.
Więcej o konkursie i laureatach na stronie: https://wnetrzeroku.pl/